POZNAJMY SIĘ

Jestem Mistrzynią Kaletnictwa i absolwentką Akademii Sztuk Pięknych w Tkaniny i Ubioru.
Od ponad dwudziestu lat tworzę galanterię i akcesoria.

Zaraz po studiach dostałam swoją pierwszą prace na stanowisku projektanta akcesoriów. Jednak wkrótce okazało się, że jestem odpowiedzialna nie tylko za wykonanie projektu, ale muszę także nadzorować wykonanie pierwowzoru - tak zwanego "sampla" oraz odpowiadam za dostosowanie mojego projektu do możliwości produkcyjnych.

Byłam zupełnie zielona i za każdym razem gdy szłam do tak zwanych "fachowców" - rzemieślników którzy mieli być odpowiedzialni za wykonanie mojego projektu najczęściej słyszałam "NIE DA SIĘ!" , a gdy już udało mi się wyprosić, wymęczyć i wybłagać, to zwykle to co dostawałam mocno odbiegało od moich wyobrażeń.

Jednocześnie jeździłam po świecie i za każdym razem, gdy tylko miałam możliwość wchodziłam do najdroższych sklepów i oglądałam każdą torebkę, każdy portfel, każdy szew i detal i zastanawiałam się "JAK TO JEST ZROBIONE"...

Wiedziałam, że jedynym sposobem na to, aby moje projekty wyglądały tak jak chcę, to nauczyć się techniki i warsztatu. Chodziłam, jeździłam, szukałam, czytałam. Szyłam. Prułam. Cięłam. Niszczyłam... i jeszcze raz od początku :). Zbierałam informacje i składałam je w całość jak puzzle.

Na swojej drodze spotkałam dziesiątki rzemieślników i mistrzów, polskich i zagranicznych i zawsze prosiłam, aby pokazali mi to co robią, podzielili się ze mną jakimś trikiem, metodą. Co wcale nie było łatwe, bo mistrzowie często strzegą swoich tajemnic.

Dziesiątki godzin spędzonych przy maszynie do szycia opłaciły się. Do pracowni nie przychodziłam już z projektem, jak "pani artystka" jak to czasami nazywali mnie kaletnicy. Przychodziłam z planem, rozrysowaną konstrukcja, formami. Przestałam pytać tylko mówiłam "ZROBIMY TO TAK!"

Czy skończyłam się uczyć. Nie. Każda torba, każdy portfel to nowe wyzwanie i kolejny element mojej kaletniczej układanki, która chyba nigdy nie będzie skończona Ale wiem tyle, że mogę dzielić się moją wiedzą i pomagać tym, którzy sami zastanawiają się JAK TO JEST ZROBIONE i chcą poznać tajniki kaletnictwa. Wypracowałam swoje metody i mam swoje tajemnice, ale chcę się nimi dzielić.

Teraz, gdy większość rzeczy jest produkowana masowo, prawdziwe rzemiosło staje się coraz cenniejsze. Wierzę, że umiejętność samodzielnego tworzenia przedmiotów własnymi rękoma, to wielka wartość. Wiedza jak to robić musi być przekazywana i nie można trzymać jej dla siebie. Chcę się nią dzielić z Tobą.

NAUKA KALETNICTWA

Kaletnictwo może stać się także Twoją pasją, a może nawet sposobem na życie.

Mam dwie pasje. Jedna to piękna galanteria, a druga to nauczanie.

Od ponad 10 lat uczę podstaw projektowania i kaletnictwa. Zaczynałam jako wykładowca w School of Form w Poznaniu. Następnie stworzyłam pierwszy w Polsce kompleksowy kurs podstaw kaletnictwa, który przez kilka lat prowadziłam w Poznaniu.

Zawsze marzyłam o stworzeniu miejsca, w którym hobbyści będą mogli zarazić się rzemieślniczym bakcylem, rozwinąć swoje umiejętności, a profesjonaliści podnieść swoje kompetencje. Dlatego w 2019 roku wraz z moją Mamą Beatą Nahlik - inżynierką włókiennictwa założyłyśmy Akademię Krawiectwa SELF-MADE.

Nasza Akademia to Kaletnictwo i Krawiectwo przez duże "K". Zarówno ja jak i moja Mama mamy ogromne doświadczenie. Miłość do rzemiosła, pięknych przedmiotów i tworzenia rzeczy mocą własnych dłoni jest u nas od pokoleń. Mój Dziadek - Adam Nahlik był wykładowcą ASP w Łodzi i założycielem oraz wieloletnim dyrektorem Muzeum Włókiennictwa w Łodzi. Moja mama przez ponad 40 lat prowadziła z sukcesem własną markę odzieżową. Także wybór studiów projektowych był dla mnie naturalną koleją rzeczy.

Kończyłam pracownię projektowania odzieży, jednak to projektowanie toreb i galanterii stało się moim powołaniem, zawodem i sposobem na życie. Torby i galanteria są samodzielnymi obiektami, nie potrzebują wypełnienia w postaci ludzkiego ciała. Sa jak rzeźba, a to właśnie rzeźba była przedmiotem, który najbardziej ukształtował mnie w trakcie studiów .

Projektuję dla siebie, dla marek zewnętrznych. Tworzę prototypy, konstrukcje. Stworzyłam dziesiątki modeli toreb. Projekty mojej galanterii były pokazywane w ramach wystaw w Instytucie Wzornictwa Przemysłowego, reprezentowały Polskę w trakcie EXPO w Shanghaju i Polskiej Prezydencji w EU.

Jednak moją prawdziwą pasją okazało się zgłębianie tajników tradycyjnego kaletnictwa w stylu francuskim. Pietyzm i kunszt warsztatu. Precyzja formy, finezja wykonania. Szlachetne materiały. Ręczna praca wymagająca skupienia. To tym zajmuję się od ponad dekady. Kaletnictwo w stylu francuskim to nie rzemiosło to sztuka sama w sobie, przekazywana kolejnym pokoleniom Artisani. Kaletnictwo to jedna z najbardziej szlachetnych form rzemiosła. To przyjemność płynąca z pracy wykonywanej przy pomocy talentu ukrytego w Twoich dłoniach. To tworzenie pięknych i niepowtarzalnych przedmiotów z duszą.

Ale to nie wszystko...

Teraz, w przeważającej większości masz do czynienia z masową produkcją, produktami niskiej jakości. Wszędzie słyszysz o tym, że AI odbiera pracę, o tym, że coraz więcej wcześniej poważanych i lukratywnych zawodów traci sens istnienia. To prawda, stoimy przed wielką zmianą i dla mnie ta zmiana oznacza jedno. Wzrośnie popyt na rzeczy unikatowe, tworzone z pasją, przy pomocy unikalnych umiejętności manualnych.

Od lat z przyjemnością obserwuję jak wraca zapotrzebowanie na rzemiosło, na produkty wykonane przez twórców, którzy oddają swoją pasję i miłość. Dlatego cieszy mnie to, że mogę uczyć rzemiosła i dzięki mojej wiedzy i pomocy coraz więcej ludzi może samodzielnie tworzyć piękne przedmioty i dzielić się dalej swoją pasją.

Jeśli jesteś hobbystą...

Poszukujesz swoich pasji, kaletnictwo może stać się jedną z nich . Nie musisz tworzyć wielkich projektów, rozwijać biznesu. Możesz realizować swoje marzenia, tworząc unikatowe produkty dla siebie, dla swoich bliskich. Rozwijać swoją kreatywność i swoje umiejętności, które zawsze będą z Tobą.

Mindfulness ... 

Nie wiem czy znasz to określenie? Mindfulness to bycie tu i teraz. To skupienie się na czynności, bez rozpraszaczy. To możliwość wyciszenia się przez koncentrację na wykonywanej pracy. Rodzaj medytacji. Kaletnictwo jest mindfulnessi! Jest relaksem, jest odpoczynkiem od codziennej rutyny i daje satysfakcję. To słowa moich kursantów, a wielu z nich to pracownicy IT, managerowie, handlowcy. Niektórzy z nich dzięki mojej pomocy odkryli w sobie talent maualny i teraz ciesza się i rozwijaja swoje hobby.

Czego potrzebujesz, żeby zacząć...

Chęci! Trochę czasu i nie, na początek wcale nie potrzebujesz dużej ilości kosztownego sprzętu. Nauka ze mną pozwoli Ci na sprawdzenie tego, co jest Ci potrzebne. Poznasz, przetestujesz, doświadczysz, bez straconego czasu, bez niepotrzebnych wydatków i stresu.

Wiele osób zaczyna samodzielnie korzystając z tutoriali z internetu. Oczywiście, możesz uczyć się w ten sposób. Oglądam setki jeśli nie tysiące filmików na SM dotyczących technik, warsztatu, sprzętu. Są wśród nich wartościowe treści jednak jest ich stosunkowo niewiele i szczególnie na początku ciężko będzie Ci ocenić, co jest na prawdę dobre ... dla Ciebie. Prawda jest taka, że teraz uczyć może każdy i w szczególności internet jest pełny samozwańczych guru. Dlatego ważne jest, aby uczyć się od osób z potwierdzonymi kwalifikacjami.

Kursy i warsztaty...

Prowadzę je w ramach akademiakrawiectwa.pl, której jestem współtwórczynią i współwłaścicielką. Jesteśmy certyfikowaną jednostką szkoleniową posiadającą europejski Certyfikat DEKRA SUS 2.0, będący potwierdzeniem jakości usług szkoleniowych. Jesteśmy podmiotem dydaktycznym zarejestrowanym w Bazie Usług Rozwojowych i Rejestrze Instytucji Szkoleniowych, dzięki czemu nasi kursanci mogą starać się dofinansowania kursów z Urzędu Pracy i Bonów Rozwojowych.

decra certyfikat Akademia Krawiectwa

MOŻLIWOŚĆ DOFINANSOWANIA KURSÓW
Jesteśmy podmiotem dydaktycznym zarejestrowanym w BUR i RIS, dzięki czemu nasze kursanci mogą korzystać z dofinansowań UP i Bonów Rozwojowych.

MASZ PYTANIE